KSIĘGA ŻYCIA Baranka
Część pierwsza : Wypełnienie się pisma świętego

1

Dobra nowina

(1) Obszar Boga, wszechświat jest wieczny. Bez możliwości początku i końca, istnieje on od zawsze. Galaktyki w nim zawarte są jak koła składające się z ciał niebieskich w ruchu, które wciąż się odradzają. Jesteśmy w jednym z tych kół, ponieważ wszystkie są zamieszkane przez tyle żywych światów ile jest gwiazd. Rodzą się one jak istoty, przychodząc i znikając na przemian, mając za każdym razem przodków i potomków. Jak Słońce, które jest związane ze swoimi ciałami niebieskimi, tak gwiazdy mają swoje planety, dzięki którym świecą się, aby rozjaśnić i ożywić ich świat, na czele którego zawsze zostaje stworzony człowiek.

(2) Stworzone przez inną gwiazdę, Słońce w dawnych czasach było mniejsze niż jak je teraz widzimy. Nie dawało ono jeszcze żadnego światła. W rozwoju wraz z jego planetami, było ono w tamtych czasach przypominające planetę Jowisz otoczoną swoimi satelitami. Następnie, kiedy jego wzrost wraz z jego planetami był zakończony, zaświeciło się nagle. Jowisz zrobi to samo w odpowiednim momencie, także i Saturn, Uran i Neptun, one również staną się nowymi Słońcami.

(3) Tak więc nastał dzień, nie tak dawno temu, w którym atmosfera Słońca wybuchła i rozjaśniła tego ostatniego. W chwili tego wydarzenia, wszystkie jego planety zostały odepchnięte przez jego podmuch, a zwłaszcza Ziemia, która oddaliła się od niego i przybliżyła dwa razy. I to przy pomocy pary wodnej z jego atmosfery, która została wyrzucona w kosmos, tak więc Słońce zapłodniło naszą Ziemię, pokrywając ją oceanem na początku tego zamieszania. W ten sposób okryta wodą i przesunięta kilka razy w regionach nieba i w różnych temperaturach Słońca, Ziemia poznała różne etapy. Są to epoki, które uczyniły z niej jeden z wielu ogrodów nieba, które powołały do życia różne światy.

Stworzenie

(4) Najpierw odbyły się narodziny naszych ciał niebieskich i ukształtowanie ich, aż do zaświecenia Słońca, następnie seria epok, które Ziemia poznała, czyli sześć dni Boskiego stworzenia wyrażone przez Mojżesza w Genezie. Te dni nie są dniami człowieka lecz epokami. Tak więc, tuż po utworzeniu rodziny słonecznej, Słońce zaświeciło się PIERWSZEGO DNIA. Następnie, Ziemia rozwijała się w mgławicy słonecznej i zapanowało królestwo wody w DRUGIM DNIU (prekambr). Potem, po powstaniu pierwszych kontynentów, zapanowało królestwo roślinne w TRZECIM DNIU (paleozoik), które, poprzedzając królestwo gadów, wygasło raptownie po adopcji młodszego członka rodziny, Księżyca, który przewodniczy nocą w CZWARTYM DNIU (mezozoik). Potem nastąpiło królestwo ssaków i ptaków w PIĄTYM DNIU (trzeciorzęd), który został zastąpiony przez królestwo ludzi w SZÓSTYM DNIU (czwartorzęd), który jest dniem stabilizacji Ziemi na swojej orbicie wokół Słońca, czyli dniem, który jest obecnie nam znany.

(5) A więc, od tak krótkiego czasu kiedy Słońce świeci się, Ziemia rozwijała te kolejne światy, aż do świata ludzkości, który rósł i rozmnożył się, aż do dzisiaj. Te sześć dni stworzenia dobiegły końca, aby ustąpić miejsce SIÓDMEMU DNIU, który jest dniem oświecenia, sprawiedliwości i pokoju, do którego wkraczamy wraz z nowym stuleciem. Bóg odpocznie sobie wtedy od wszystkich dzieł, które uczynił. Ponieważ siódmy dzień należy do sanktuarium, które jest miejscem spoczynku Pana i jego królestwa, które obrał sobie dzisiaj wraz ze wszystkimi swoimi wybrańcami.

(6) Ale, jak dotąd, nie będąc świadomi tego, że dni stworzenia były związane z epokami, ludzie żyli w ciemności i bez możliwości poprawnego odczytania przepowiedni, która ostrzegała ich o tym co miało się stać. I czekając na oświecenie, wciąż urażają się, rozpętują wojny i niszczą wszystko. Ale świat zmieni się ; ponieważ nadszedł czas, w którym miał przybyć w czasach mesjańskich ten, który miał uczyć o wszechświecie, a także o sześciu dniach i o siódmym dniu, aby uwolnić ludzi z ich nieświadomości, która wywołuje cierpienia wśród nich. Ponadto, skoro Pismo Święte niestrudzenie zapowiada tego człowieka, nikt dzisiaj nie powinien się dziwić jego nadejściu, które jest oczywiste i przewidziane od początku stworzenia świata. Jednakże, wasze zdumienie będzie wielkie, ponieważ w ogóle nie wiedząc, w jakich czasach żyjecie, spodziewacie się jeszcze dużo rzeczy, z wyjątkiem nadejścia Syna człowieczego, właśnie w tych czasach. A ta księga, którą piszę, pokaże wam, że to ja właśnie nim jestem. Witam Was !

Misja Syna człowieczego

(7) Kiedy zacząłem poszukiwać prawdy, Bóg dostrzegł to. Rozwinął przede mną niebo jak rolkę księgi, abym mógł w niej czytać dzieje stworzenia świata i nauczył się zasady działania wszelkiej rzeczy. Czytałem i uczyłem się. A kiedy już wszystko zostało mi pokazane, zobaczyłem że wszechświat był zupełnie inny niż to sobie wyobrażamy. Nie znałem wtedy jeszcze Boga, i nie wiedziałem, że posłany zostałem przez Niego. Moim pragnieniem było jednak pokazać wszystko to co widziałem, w jednej księdze. Co sporządziłem. Jednak, znajdując się jeszcze na początku księgi, jesteście przekonani, że nie ma w niej żadnej prawdy. Jednakże, gdyby nie było prawdy, nie byłoby Ziemi i Słońca, ani gwiazd ze swoimi planetami ; nie byłoby wszechświata i nie byłoby nas. Byłaby to nicość. Należy więc zbadać rzeczy z niebios, aby wiedzieć kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, i jak należy żyć jako Człowiek.

(8) Od początku ludzkości, ludzie nie zbliżali się w żaden sposób do prawdy, lecz wręcz przeciwnie oddalali się. Z tego powodu, świat jest dzisiaj w całkowitym zamieszaniu i rozpaczy nie widząc świtu. Lecz zanurzę was w wodzie żywej Pisma Świętego, aby was ochrzcić (wykształcić), wskrzesić (uświadomić) i was ocalić od tego, co nadchodzi i czego nikt nie widzi. Ponieważ bez wiedzy człowiek jest duchowo martwy ; i ta śmierć powoduje nieodmiennie zakończenie świata. Jednakże, nie obawiajcie się, nie będzie to wcale koniec tych, co słuchają mego głosu, lecz tylko koniec tego świata i wraz z nim tych, którzy prowadzą go do zagłady. Ponieważ w sposób w jaki spostrzegacie go, wyobrażając sobie, że jest on na nowej drodze, nie widzicie, że jest on wręcz przeciwnie w agonii. Jednakże, nie obawiajcie się jego końca, będzie to zbawienie tych, którzy zrozumieją.

(9) Nie przedstawiam się wam ani sam ani z pustymi rękoma, jestem tym, który miał się wznieść pod koniec wieków, w czasach zaznaczonych, aby odseparować świętych od tych, którzy nimi nie są. Święci będą mi towarzyszyć i zachowają dalej swoje życie ; podczas gdy przekupieni ludzie znikną na zawsze. Tak więc, dla niektórych, będę okazją podniesienia się a dla innych ich upadkiem. Chodzi tu o przestrzeganie Pisma Świętego i położenia kresu abominacjom popełnionym w każdym kraju ; ponieważ ten niedobry świat zostanie zniszczony, ustępując miejsce lepszemu światu. Toteż, przygotujcie się zobaczyć i usłyszeć to, czego jeszcze nigdy nikt nie widział i nie słyszał.

(10) Radujcie się więc wielkim dniem, w którym przynoszę dobrą nowinę, przybycia królestwa Bożego na nowe stulecie. Ale tylko pokorne serca będą uczestniczyć we zmartwychwstaniu i należeć w ten sposób do wybrańców. W Piśmie Świętym , są oni tym dobrym ziarnem, które zostanie zebrane na Ziemi w ostatnim dniu, jako nasienie królestwa. Ci mężczyźni, kobiety i dzieci, wiarygodni potomkowie Abrahama, nie stracą wcale życia w tym, co nadchodzi i co szybko minie. Oni wręcz przeciwnie wyjdą na nową Ziemię, która zmieni swoje oblicze i odzyska swoją pierwotną niewinność, którą na zawsze zachowa.

(11) Wy, ludzie pokorni, nie obawiajcie się prawdy. Jest ona waszym sprzymierzeńcem, który was ocali. Ci, którzy nie przetrwają to ci pogardliwi, kłamczuchy, brutalni, zarozumiali, hipokryci, lekceważący, samochwały i złośliwi, którzy od początku rządzą światem. Chodzi o większości polityków, zakonników, bogatych, handlarzy, zdobywców, wojskowych i naukowców, podobnie jak i tych, którzy się z nimi zgadzają. Ci wszyscy zginą jeśli będą utrzymywać się na tej drodze i jeśli nie wyjdą z kongregacji zdrajców, którzy dewastują Ziemię i zabijają jej mieszkańców. Ten świat jest ich światem, w którym rządzą bezczelnie, oraz światem, który wygłasza swoje ostatnie wypowiedzi. Bądźcie zatem w jak najlepszej dyspozycji, aby mnie przyjąć. I bądźcie ostrożni wobec określeń tych, którzy je użyją, i którzy nie będą mogli pojąc rzeczywistości.

Jedyna nauka

(12) Wszyscy jesteście wezwani, by usłyszeć słowo prawdy. Ale, ze względu na tradycyjne wiary i przekonania, które są obecnie częścią waszej krwi, wielu z was zatka uszy i odrzuci mnie. Jednak, dla was wszystkich, którzy pragną usłyszeć coś innego niż to, co jest głoszone w dzisiejszym świecie ; zauważmy więc i zaobserwujmy, że nauka jest tym, czym jest człowiek, a nie tym, co człowiek czyni. Dotyczy ona tworzenia ciał niebieskich, następnie istot na tych ciałach niebieskich, podczas gdy nauka człowieka polega tylko na skomponowaniu czegoś, co istnieje niezależnie od jego woli. A jeśli masz wiedzę to i znasz prawdę. Otóż, człowiek nie czyni prawdy, ani nie jest jej w stanie odkryć sam. Może tylko do niej być poprowadzony, podobnie jak ja sam nim byłem i jak on nim będzie dziś, stwierdzając, jak wielka była jego niewiedza.

(13) Siadam na wprost was, poza narodami, żeby do was przemówić i was oświecić. Żeby mnie jednak pojąć, nie trzeba mieć przekonań o egzystencji ani uważać się ponad słowo Syna, którego nic nie będzie mogło zniszczyć. Moi przeciwnicy będą go obrażać, ale nie zrobią mu żadnego uszczerbku, bo nikt nie może przeciwstawić się prawdzie. Czuwajcie lepiej, aby nie uodpornić waszych serc, ponieważ poprowadzę was tylko do całej prawdy, a nie po wymyślonych drogach, po których ciągną was ci, którzy ośmielają się mówić o nauce, wówczas, kiedy są oni najbardziej oddaleni od prawdy.

(14) Obecnie, wielu ludzi przeczuwa bliskość zagrożenia. Ale nikt nie dostrzega, że jesteśmy pod koniec szóstego dnia, u schyłku świata, i że chodzi tu o nadejście Syna człowieczego, który przychodzi, aby rozdzielić sprawiedliwych i niesprawiedliwych poprzez wiedzę, którą ogłasza on człowiekowi. Chodzi o oddzielenie kozłów i owiec ogłaszane w Piśmie Świętym. Jedynie sprawiedliwi mnie posłuchają i wycofają się na chwilę do małych górskich wiosek, podczas gdy Ziemia zmieni swoje oblicze poprzez sukcesywne plagi, o których wspomnimy później, i które spadną na nią, aby przywrócić jej pierwotną niewinność. Niesprawiedliwi zostaną usunięci, będzie to wówczas nowy świat w rajskim ogrodzie Eden odnaleziony na zawsze.

Jedyny zbawiciel

(15) Jednakże nie sądźcie, że ten który do was przemawia jest ponownym mesjaszem. Nie, nie ma wcale nowego ani byłego, lecz tylko ten, który jest ogłaszany na koniec czasów, i który ma Chrystusa jako postać. Chodzi o Syna człowieczego, Eliasza, który jest Piotrem. Ale, ten człowiek jest również nazywany Barankiem Bożym oraz wieloma innymi imionami w Piśmie Świętym. Kiedy o nim wspominamy, jest to Emmanuel, Shiloh, o którym właśnie mówimy, a nie o kilku osobach. Nie mogę jednak objaśnić kim ja jestem w parę słów. Lecz będę to robił szczegółowo w księdze poprzez wiedzę, którą wam przekażę, opierając się na Piśmie Świętym, które świadczy o mnie.

(16) Wiedzcie, że rozpocząłem pisać tą księgę po długiej pielgrzymce w rzeczywistości, która otworzyła mi oczy, lecz była to bolesna podróż, zaznaczona trudnościami i doświadczeniami szczególnie mocnymi, w których dzień za dniem rozpoznawałem się w Piśmie Świętym. I po tym jak mnie Najwyższy wypróbował w ten sposób ; stwierdził, że dobrze będzie umieścić wszystko w moich rękach dla zbawienia wszystkich. Tak więc, cała Ziemia jest mi wręczona, ponieważ Bóg powołał mnie, abym został pośrednikiem między narodami. Ponadto, od mojego dzieciństwa, zachował mnie daleko od zwyczajów, tradycji i niestabilności ludzkich spraw, abym dzisiaj mógł wyrwać prawdę z jego rąk. I oto jestem wśród was z duchem wiedzy, który odsłania oczy i umożliwia narodzić się ponownie.

(17) Bez wykształcenia, twardogłowy i trzymany z daleka od ironii tych co rządzą, jestem podobny do dzikiego osiołka ; oślęcia, na którym żaden człowiek nie mógł usiąść. Jedynie Chrystus, który jest duchem Pisma Świętego, mógł to uczynić. Na ten temat powiedział :

Idźcie do wsi, a zobaczycie tam uwiązane oślę, na którym nigdy nie usiadł żaden człowiek. Odwiążecie go i przyprowadzicie mi go, aby mi służył. Jeśli spytają się was dlaczego uwalniacie go, to odpowiedzcie że Pan go potrzebuje.

(18) Ponieważ Pismo Święte jest przysłonięte, czytając je w dosłownym znaczeniu, słowo to jest bez znaczenia. Lecz, widząc, że to ja jestem tym oślęciem, które było odseparowane od swojej wioski, do której był on przywiązany, i na którym tylko Jezus mógł usiąść, aby służyć Panu, jego wiarygodny sens pojawia się. Dlaczego wiec Pismo Święte jest przysłonięte, zapytacie ? Aby było odsłonięte wyłącznie u schyłku świata, przez tego, który miał przyjść je objawić bez wiedzy nikogo. Toteż, dlatego prorocy wyrażali się przypowieściami, metaforami i alegoriami, których nie trzeba czytać w dosłownym znaczeniu, inaczej nic nie zrozumiemy.

(19) Wy, którzy pragniecie mnie usłyszeć, wiedzcie, że zasłona, która pokrywa Pismo Święte, stopniowo się rozedrze, kiedy wasz rozum otworzy się na nowe rzeczy, których będę uczył; ponieważ tylko światłem Prawdziwego mogą one się ujawnić wszystkim. Jednak, nie odróżniam się od was mimo tego, że jeśli rozpuścilibyśmy wszystkich ludzi razem, aby stworzyć z nich jednego upodobnionego do wszystkich człowieka, to byłbym ja właśnie nim. Stąd moje imię Syna człowieczego. Jestem więc najbardziej średnim z was, aby móc mieć dostęp do wszelkiej rzeczy, i aby każdy był w stanie mnie ogarnąć. Toteż, nie postrzegajcie mnie jako tajemnicę, inaczej wszyscy ludzie byliby tajemni…

(20) Jednakże tych, których przyszedłem wygonić z Ziemi nie stracą okazji przezywać mnie od niektórych chorób lub niektórych ułomności, aby mnie zdewaloryzować. Poznajemy drzewo po owocach, mówi Jezus ; co znaczy, że poznajemy człowieka po jego czynach. Zostawcie mi wówczas czas nauczyć was, a potem osądźcie mnie. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że jestem rozważny i że rozsądek do mnie należy. Nikt mnie nie prześladuje i śpię spokojnie ; szczególnie, że nie obawiam się wcale człowieka. Jednak, oddycham strachem Wszechmogącego, bo wiem skąd się wziąłem i w jaki sposób ! Z tych powodów, możecie iść za mną z całym zaufaniem ; ponieważ nie ma we mnie żadnego fałszu ani przemocy, ani jakiegokolwiek pragnienia dominacji moich bliźnich.

(21) Często jestem pod wrażeniem niektórych dzieł ludzkich. Ale ten podziw zamienia się szybko w gniew, z powodu katastrof wywoływanych przez inne dzieła. Dręczy mnie to, ponieważ to, co widzę, to, co wiem i to, co przeżywam, przebija mi serce. Ktokolwiek może więc pojąć, że mój gniew, który jest wyrażeniem moich cierpień, jest zawsze gotowy rozpalić się. Dlatego zresztą, jest napisane na początku psalmów :

A teraz, królowie, zrozumcie,
Nauczcie się, sędziowie ziemi !
Służcie Panu z bojaźnią
I jego nogi ze drżeniem całujcie,
Bo zapłonie gniewem i poginiecie w drodze,
Gdyż gniew jego prędko wybucha.
Szczęśliwi wszyscy, co w nim szukają ucieczki.

(22) Niemniej, nie bójcie się mnie, wy, osoby z pokornymi sercami ; ponieważ w tym dniu, kiedy Ziemia jest odwiedzana, idę przed wami. I właśnie dlatego, że prawda jest bardzo prosta ; wiem, że będę musiał wiele pisać, aby złamać wasze przekonania i waszą nieufność. Aby to zrobić, potrzebuję pisma proroków i tuniki, którą przygotowali oni na moje ramiona, inaczej nie uwierzylibyście mi. Czy uznacie to czy nie, cała prawda jest napisana w tej księdze, i ona jest waszym jedynym zbawieniem.

(23) Ale wiem, że wielu myśli w tych początkach: sposób w jaki ten człowiek się wypowiada wskazuje, że nie jest pisarzem. Czy więc może on nas prowadzić do całej prawdy ? Odpowiadam, że faktycznie osiołek, maluch oślicy, nie jest pisarzem. Ale czy nie jest to wystarczający powód, aby go słuchać ? Jeśli bylibyście osobiście tak dręczeni jak ja, czy mielibyście choć tylko trochę ochoty, aby uratować świat ? Bylibyście skrępowani to zrobić. Tak więc nie negujcie sposobu w jaki się wyrażam, to nie ma znaczenia w tym świecie, który wypowiada swoje ostatnie słowa. To co czytacie nie jest wcale niezrozumiałe. Zróbcie więc to co chcecie, faktem jest, że całkowita prawda jest napisana przed waszymi oczami, i nic innego was nie uratuje.

(24) Inni wyobrażają sobie, że obawiam się końca wieku lub końca tysiąclecia, i że z tego powodu daję o sobie znać. Nie, nie obawiam się wcale takich rzeczy, zwłaszcza że, to DOBRĄ NOWINĘ przynoszę na świat. Jeśli więc, moje przybycie odpowiada zmianie wieku, to wcale nie ja tak zdecydowałem, ponieważ to nie ja zaznaczyłem czas, w którym miałem się wznieść. Uważajcie wówczas na to, co sobie wyobrażacie. Nie myślcie tym bardziej, że przychodzę stworzyć jakąś dodatkową sektę ; gdyż właśnie wręcz przeciwnie, przychodzę zniszczyć te, które istnieją od dawna lub od niedawna na całym świecie. Otóż dlatego, przed usłyszeniem tego, co mam do powiedzenia, powstrzymajcie się od wszelkich uprzedzeń wobec mnie ; zwłaszcza, że nie przychodzę wcale sam, i że jestem zapowiadany od początku.

Efekt prawdy

(25) Dzisiaj mam już swój wiek. Mam w sobie światłość. I wiem, że przekupny świat będzie zniszczony tuż po moim przybyciu. Po czym, nie będzie mógł on być zniszczony drugi raz. Tak to już jest, ponieważ kiedy znamy prawdę, nie możemy więcej budować świata, żeby go niszczyć. Wobec tego, wiedza, którą każdy dziś uzyska, zgnębi kłamstwa i złe czyny, a także każdą władzę, każde mocarstwo i każde podporządkowanie. Ona wyzwoli całkowicie człowieka, i da mu nowego ducha, nową ziemię, a także prawo z nieba, które odpowiada mu doskonale ; ponieważ, bez jego wiedzy prawo to zawsze było zapisane w jego sercu. I to razem z nim, Bóg będzie panował nad nim i nad całą ludzkością ; to już nie są ludzie pozbawieni światła, którzy będą panować nad światem z ich własnymi prawami.

(26) Bez przybycia Syna, ludzie zakończyliby jakiekolwiek życie, ponieważ od zarania świata wybrali oni złą drogę. Nie popełniajcie więc błędu myśląc, że to ja ogłaszam koniec świata, ponieważ są to działalności ludzkie, które zapowiadają one same tą klęskę przepowiadaną w Piśmie Świętym. Nie myślcie więc, że wykorzystuję tę trudną sytuację, aby eksploatować wasz niepokój tak jak to robią ci, co rządzą, ponieważ nie chcę niczego od was dla siebie : ani złota, ani pieniędzy, ani własności, ani nic innego. A tę księgę, którą piszę własną krwią, daję ją światu. Także, strzeżcie się, aby nie mieszać tych, którzy was gnębią i was wykorzystują, z tym, który nie chcąc nic od was, przychodzi z góry, aby was uwolnić spod ich dominacji i z ich okowów.

(27) Cała Ziemia będzie się trzęsła na skutek rewelacji, które ujawnię światu. Ale czy to mnie powinniście się bać ; mnie, który was ratuje, czy raczej synów ciemności, którzy was gubią ? Czemu mielibyście się obawiać człowieka, który ma tylko słowa jako broń ? Ja wam mówię, nie obawiajcie się mnie, wy z czystym sercem, jestem z wami i przeciwko tym, którzy szkodzą Ziemi i jej mieszkańcom. Jezus mówi :

Szczęśliwi ci, którzy mają czyste serce, ponieważ zobaczą Boga !

Jeśli więc jesteście jak dzieci, będziecie widzieli Boga, jak go jeszcze nikt nigdy nie widział. I nadszedł czas, aby to zrobić, aby przetrwać na tej Ziemi, która jest całkowicie w zagrożeniu.

(28) Przestańcie dziś więc mówić, kiedy świat umiera : Bóg stworzył człowieka na swój obraz, a potem opuścił nas ! Nie, Bóg nie opuścił was, ponieważ dziś odwiedza Ziemię. Czy nie ostrzegł on ludzi, że w czasach zaznaczonych wyśle swojego syna, aby osądzić wszystkich, w zależności od tego, co zrobili ? Pewne jest, że tego dnia będą mogli żyć tylko ci, którzy są suwerennie doskonali.

(29) Ale żeby iść za Synem człowieczym i być uratowanym, trzeba najpierw nauczyć wyrzekać się, aby nie wywyższać się nad wszystkimi i nad wszystkim. Oto dlaczego Jezus mówi :

Jeśli kto chce iść za mną, niech się zaprze samego siebie.
Mówi również : Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a ten kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je. A kto by chciał mi służyć, niech idzie za mną, a gdzie ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś mi służy, uczci go mój Ojciec.

Aby przyjść do mnie duchowo, do wysokiego miejsca gdzie stoję i uratować wasze życia, musicie najpierw zrezygnować z waszych zasobów wiedzy, które są przeszkodami. Zatem nie mówcie : ale ktoś powiedział, że to... lub tamten udowodnił, że tamto... ponieważ oni nic nie powiedzieli ani nic innego nie udowodnili, niż to, co się knuje w ciemności, i co dewastuje Ziemię. Dziś, jest to ktoś inny, kto ujawnia rzeczy, których nie znaliście. I przezwyciężę waszą nieświadomość.

*

(30) Ale muszę najpierw wam pokazać skąd się wziąłem i jak potoczyło się moje życie, aby wiedzieć, że mam ludzką twarz. Następnie, wytłumaczę Pismo Święte którego nie możecie czytać beze mnie. Potem, wyjaśnię wszechświat, rodzinę słoneczną, świat i człowieka. W ten sposób, poznacie Boga i jego dzieła. Dowiecie się wtedy kim jesteście na tej Ziemi, i jak potoczy się nowe życie tych, którzy usłyszą i uratują się z tego, co nadchodzi. Wiedzcie również, że chrzcić, to znaczy zanurzyć się w żywe wody wiedzy, czyli szkolić się, a nie czynić fałsz ! Otóż, aby się nauczyć, trzeba być otwartym na wszystkie nowe rzeczy i móc je wysłuchać. Zostańcie więc ze mną, i przepaszcie wasze biodra. Chodzi o wasze zbawienie oraz całego świata.

Strona główna
Podsumowanie Księgi Życia
Darmowe pobieranie księgi życia w formacie PDF lub EPUB
Zamów wydaną księgę u wydawcy : PLUMOR
Kontakt
Pokaz rysunków z księgi
Filmy wyreżyserowane przez czytelników
Pomoc

Tłumaczenie Księgi Życia w internecie lub w PDF/Epub będąc ostatniej wersji, może zawierać błędy mimo całej staranności, którą zapewnialiśmy. Jeśli stwierdzicie jakiś problem, bardzo prosimy o zapoznanie się z oryginalnym tekstem, który znajduje się na witrynie francuskiej, aby go wyjaśnić. Aby tego dokonać, kliknij na francuską flagę, aby wyświetlić odpowiednią stronę. Możesz również nas poinformować o wszelkim błędzie , aby nam pomóc w jego poprawieniu.

Dziękujemy wam za waszą wyrozumiałość.

A- A+
TOP
Następny rozdział